Przejdź do treści

Jak sprawić, żeby klient nie odszedł – praktyczny plan retencji

Jak sprawić, żeby klient nie odszedł? Wprowadź regularny kontakt, buduj zaufanie i reaguj na potrzeby, zanim klient zacznie szukać innej firmy. Poznaj praktyczny plan retencji, który pomaga utrzymać relacje, wychwycić ryzyko odejścia i rozwijać sprzedaż obecnym klientom.
Jak sprawić żeby klient nie odszedł?

Spis treści

Utrata klienta potrafi zaskoczyć. Współpracowaliście od miesięcy, wszystko wydawało się w porządku, a potem przychodzi wiadomość: „Na ten moment kończymy współpracę”. Pojawia się pytanie: co się stało? Przecież ostatnio nie było żadnych problemów. A może były, tylko nikt o nich nie rozmawiał?

Jeśli klient informuje nas o odejściu i jesteśmy tym kompletnie zaskoczeni, to sygnał, że wcześniej mogliśmy poświęcić mu za mało uwagi. Być może przestał widzieć efekty, poczuł się pominięty albo uznał, że jego potrzeby zeszły na dalszy plan. Czasem wystarczy kilka takich sytuacji, żeby zaczął rozglądać się za inną firmą.

Retencja klientów zaczyna się na długo przed rozmową o zakończeniu współpracy. To codzienna praca nad relacją, kontakt z klientem i uważność na to, co dzieje się w jego biznesie. Dobra wiadomość? Nie trzeba do tego skomplikowanej strategii ani wielkiego budżetu. Trzeba za to regularności i konkretnego planu.

Zanim przejdziesz do artykułu, posłuchaj podcastu

Ten tekst powstał na bazie odcinka naszego podcastu „Więcej niż Marketing”. Rozmawiamy w nim o tym, dlaczego klienci odchodzą, jak wcześniej zauważać sygnały ostrzegawcze i co robić, żeby relacja biznesowa nie kończyła się na wystawieniu faktury. Mamy nadzieję, że znajdziesz chwilę, żeby go posłuchać. Jest sporo przykładów z codziennej pracy z klientami i kilka rzeczy, które można wdrożyć bez czekania na kolejny kwartał.

Posłuchaj odcinka „Więcej niż Marketing” na Spotify:

Dlaczego klienci odchodzą, nawet gdy współpraca trwa od dawna?

Klient rzadko podejmuje decyzję o odejściu zupełnie bez powodu. Czasem problem narasta miesiącami. Zaczyna mieć wątpliwości, coraz słabiej widzi sens współpracy albo dochodzi do wniosku, że firma, z którą pracuje, nie rozumie już jego sytuacji.

W B2B relacja ma szczególne znaczenie. Decyzje często dotyczą większych budżetów, dłuższych procesów i kilku osób po stronie klienta. Zaufanie buduje się stopniowo, a utracić je można przez powtarzające się drobne zaniedbania.

Wyobraź sobie, że pozyskałeś klienta, przeprowadziłeś rozmowy, przygotowałeś ofertę i dopiąłeś sprzedaż. Na początku kontakt jest częsty, klient dostaje odpowiedzi, rozmawia z handlowcem i czuje, że ktoś nad wszystkim czuwa. Po podpisaniu umowy sytuacja się zmienia, bo handlowiec znika, klient trafia do nowej osoby, a na wiadomości czeka coraz dłużej. Formalnie współpraca trwa, ale z perspektywy klienta wygląda to jednak tak, jakby po zakupie przestał być ważny.

To jeden z powodów, dla których praca nad retencją nie powinna kończyć się w chwili sprzedaży. Pozyskiwanie klientów kosztuje czas, pieniądze i zaangażowanie zespołu. Jeśli po podpisaniu umowy przestajemy dbać o relację, część tego wysiłku może zostać zmarnowana.

Jak sprawić, żeby klient nie odszedł? Zacznij od regularnego kontaktu

Relację z klientem trzeba pielęgnować przez cały okres współpracy. Dobrym punktem wyjścia jest kontakt raz na kilka tygodni. Zadzwoń, napisz maila lub odezwij się na LinkedInie. Zapytaj, co nowego dzieje się w firmie, jakie plany ma klient i z jakimi wyzwaniami się mierzy.

Takie rozmowy pozwalają wychwycić zmiany, o których nie dowiesz się z raportów. Jeśli klient planuje ograniczyć wydatki po zakończeniu sezonu, możesz wcześniej porozmawiać z nim o priorytetach i wspólnie ustalić, które działania zachować. Gdy informacja o problemach dociera do Ciebie dopiero wraz z wypowiedzeniem umowy, pole do działania jest znacznie mniejsze.

Jak prowadzić regularny kontakt, żeby wzmacniać relację z klientem? Przygotowaliśmy kilka konkretnych wskazówek, które możesz wdrożyć w swojej firmie.

5 sposobów na regularny kontakt z klientem

Regularny kontakt z klientem wymaga odrobiny planowania. Ustal, jak często będziesz się odzywać, i zapisuj najważniejsze informacje z rozmów. Możesz korzystać z CRM, kalendarza lub prostego harmonogramu, który przypomni Ci o kolejnym kontakcie.

Ustal stały rytm rozmów. W zależności od charakteru współpracy możesz kontaktować się z klientem raz na kilka tygodni. Zadzwoń, napisz maila albo odezwij się na LinkedInie. Zapytaj, co nowego dzieje się w firmie, jakie plany ma klient i z jakimi wyzwaniami się mierzy.

Zapisuj informacje i wracaj do nich. Jeśli podczas rozmowy klient wspomina o nowym projekcie, zmianach w zespole czy trudniejszym okresie finansowym, zanotuj to. Przy kolejnym kontakcie możesz zapytać, jak potoczyły się sprawy. Klient widzi wtedy, że uważnie go słuchasz i interesujesz się jego biznesem.

Reaguj, gdy sytuacja się zmienia. Załóżmy, że klient kończy sezon i musi ograniczyć wydatki. Jeśli dowiesz się o tym odpowiednio wcześnie, możecie wspólnie ustalić, które działania zachować, a które czasowo wstrzymać. Taka rozmowa daje szansę na dopasowanie współpracy do nowych warunków, zanim klient podejmie decyzję o jej zakończeniu.

Dziel się wiedzą, zanim zaproponujesz kolejną usługę

Kontakt z klientem nie powinien przypominać serii telefonów sprzedażowych. Jeśli odzywasz się wyłącznie wtedy, gdy chcesz coś sprzedać, klient szybko to zauważy. Z czasem może zacząć unikać rozmów, bo będzie się spodziewał kolejnej oferty.

Znacznie lepiej sprawdza się dzielenie informacjami, które mogą przydać się klientowi w jego pracy. Może to być ciekawa obserwacja z branży, przykład działania konkurencji, nowy sposób rozwiązania problemu albo materiał, który wyjaśnia ważną zmianę na rynku.

Załóżmy, że prowadzisz działania SEO dla firmy. Zauważasz, że jej konkurent zaczyna rozwijać nowy obszar oferty i publikuje treści na tematy, których klient jeszcze nie poruszał. Możesz podesłać mu tę obserwację i krótko wyjaśnić, dlaczego może być interesująca. Nie musisz od razu przygotowywać wyceny nowej usługi.

Podobnie działa polecenie artykułu, udostępnienie przydatnego raportu czy podzielenie się pomysłem na rozwiązanie problemu, o którym klient wspominał podczas wcześniejszej rozmowy.

Zasada jest prosta:

Najpierw pomyśl, co może być przydatne dla klienta, a dopiero później, czy wiąże się z tym możliwość sprzedaży.

Kiedy rozmawiać o dodatkowych usługach?

Nie musisz unikać tematów sprzedażowych. Jeśli wiesz, że możesz rozwiązać kolejny problem klienta, rozmowa o rozszerzeniu współpracy jest naturalnym krokiem. Ważne, żeby wynikała z jego sytuacji, a nie z potrzeby realizacji planu sprzedażowego.

Przykładowo firma, której pomagasz rozwijać widoczność w Google, może zainteresować się obecnością w odpowiedziach narzędzi AI. Jeśli widzisz, że temat ma dla niej znaczenie, możesz zaproponować rozmowę i wyjaśnić dostępne możliwości. Klient sam oceni, czy chce iść dalej. Takie podejście pozwala rozwijać współpracę bez ciągłego naciskania na zakup. Klient otrzymuje informacje, które pomagają mu podejmować decyzje, a Ty lepiej poznajesz jego potrzeby.

Nie przekazuj klienta i nie znikaj

Jednym z trudniejszych momentów w relacji biznesowej jest przekazanie klienta po zakończeniu sprzedaży. Handlowiec prowadzi rozmowy, poznaje potrzeby, buduje zaufanie i dopina umowę. Potem klient trafia do kolejnej osoby, z którą nie ma jeszcze żadnej relacji. Samo przekazanie obsługi jest często konieczne. Problem pojawia się wtedy, gdy wraz ze zmianą osoby kontaktowej znika cała wcześniejsza relacja.

Klient musi ponownie opowiadać o swoich potrzebach, wyjaśniać ustalenia i przyzwyczajać się do nowego sposobu komunikacji. Jeśli do tego dochodzi brak odpowiedzi albo poczucie, że nikt nie zna jego sprawy, frustracja szybko rośnie.

Handlowiec, który pozyskał klienta, powinien nadal interesować się przebiegiem współpracy. Nie musi osobiście rozwiązywać każdego problemu. Powinien jednak wiedzieć, co się dzieje, utrzymywać kontakt i reagować, gdy pojawiają się sygnały niezadowolenia.

W mniejszych firmach tę rolę często pełni właściciel albo osoba odpowiedzialna jednocześnie za sprzedaż i marketing. Niezależnie od stanowiska zasada pozostaje taka sama: osoba, która zbudowała relację, nie powinna tracić klienta z pola widzenia po podpisaniu umowy.

Zautomatyzuj pamiętanie o klientach

Regularny kontakt brzmi rozsądnie, dopóki masz kilku klientów. Gdy jest ich kilkudziesięciu lub kilkuset, pamiętanie o wszystkich rozmowach, obietnicach i terminach staje się trudne. Jednemu klientowi trzeba wysłać analizę konkurencji. Z drugim umówiłeś się na telefon pod koniec miesiąca. Trzeci wspominał, że wkrótce będzie podejmował decyzję o budżecie. Jeśli wszystkie te informacje pozostają w głowie, prędzej czy później coś umknie.

Właśnie dlatego potrzebny jest system. Najczęściej wystarczy CRM, w którym zapiszesz historię kontaktu, najważniejsze ustalenia i termin kolejnego działania. Możesz też ustawić przypomnienia, aby regularnie wracać do klientów i nie polegać wyłącznie na własnej pamięci.

W Rodin korzystamy z narzędzi wspierających pracę z relacjami biznesowymi, a jednym z rozwiązań, które pojawia się w naszej pracy, jest LeadLoft. Podobne systemy pozwalają uporządkować kontakty i planować kolejne działania.

Automatyzacja może obejmować również wysyłanie wybranych wiadomości, materiałów czy przypomnień. Trzeba jednak zachować rozsądek. System ma wspierać relację, a nie zastępować prawdziwe zainteresowanie klientem. Wiadomość dopasowana do aktualnej sytuacji odbiorcy ma znacznie większy sens niż kolejny automatyczny komunikat, który mógłby trafić do dowolnej osoby.

Prosty plan kontaktu z klientem

Nie musisz wdrażać skomplikowanego procesu od pierwszego dnia. Zacznij od uporządkowania kontaktów i wyznaczenia terminów. Z czasem zobaczysz, które działania najlepiej sprawdzają się w Twojej firmie.

Co zrobić, gdy klient zaczyna się wycofywać?

Regularna komunikacja pomaga wychwycić sygnały, które mogą zwiastować zakończenie współpracy. Klient rzadziej odpowiada, odkłada spotkania, przestaje angażować się w projekt albo coraz częściej pyta o koszty. Pojedyncza sytuacja nie musi oznaczać problemu. Jeśli jednak podobne sygnały się powtarzają, nie ignoruj ich.

Zamiast od razu przygotowywać argumenty za dalszą współpracą, spróbuj zrozumieć przyczynę zmiany. Zapytaj, czy obecny sposób działania odpowiada potrzebom klienta, czy widzi efekty i czy coś powinno wyglądać inaczej. Czasem okaże się, że zmieniły się jego priorytety. Innym razem problemem będzie brak informacji, niewystarczająca komunikacja albo oczekiwania, które nigdy nie zostały dobrze ustalone. Każda z tych sytuacji wymaga innej reakcji.

Jeśli klient ogranicza budżet, można wspólnie ustalić, które działania mają największe znaczenie. Jeśli nie widzi efektów, trzeba wrócić do celów i sprawdzić, co pokazują dane. Jeśli czuje się pomijany, potrzebuje jasnego kontaktu i informacji o tym, co dzieje się w projekcie.

Nie zawsze uda się zatrzymać klienta. Może mieć powody, na które nie masz wpływu. Jednak wcześniejsza rozmowa daje szansę na znalezienie rozwiązania, a nawet jeśli współpraca się zakończy, pozwala uniknąć niepotrzebnego zaskoczenia.

A co, jeśli problem z klientami zaczyna się jeszcze na etapie sprzedaży? Powody, dla których współpraca nie układa się tak, jak powinna, mogą pojawić się znacznie wcześniej. Opisaliśmy 20 sytuacji, które mogą blokować sprzedaż w firmie, i podpowiadamy, na co zwrócić uwagę. Przeczytaj: Kiedy sprzedaż w firmie nie działa? 20 powodów, które warto sprawdzić

Retencja klientów to zadanie całej firmy

Za doświadczenie klienta odpowiada więcej osób niż handlowiec. Na relację wpływa:

  • obsługa,
  • marketing,
  • zespół realizujący usługę,
  • rozliczenia,

a czasem nawet sposób działania formularza na stronie. Każdy punkt kontaktu może wzmacniać zaufanie albo je osłabiać.

Marketing przyciąga uwagę i pomaga budować oczekiwania. Sprzedaż ustala warunki współpracy. Zespół realizujący usługę odpowiada za jakość i komunikację. Obsługa reaguje na pytania oraz problemy. Jeśli te obszary działają osobno i nie przekazują sobie informacji, klient może odczuwać chaos, nawet gdy każdy zespół wykonuje swoje zadania.

Dobra retencja zaczyna się więc już na etapie marketingu. Komunikacja powinna odpowiadać temu, co firma rzeczywiście oferuje, a obietnice składane podczas sprzedaży muszą mieć pokrycie w późniejszej współpracy.

Podobnie jest z pozyskiwaniem nowych klientów. Jeśli firma inwestuje w kampanie i działania w mediach społecznościowych, a później zaniedbuje osoby, które już jej zaufały, powinna przyjrzeć się całej drodze klienta. Sam napływ nowych kontaktów nie rozwiąże problemu, jeśli obecni klienci regularnie odchodzą.

Zatrzymanie klientów wymaga współpracy, jasnych zasad i powtarzalnych procesów. Nie wystarczy jednorazowa akcja, telefon przed końcem umowy ani specjalna oferta przygotowana w ostatniej chwili. Najlepszy moment na zadbanie o klienta to czas, kiedy nadal chce z Tobą współpracować.

Jak sprawdzić, czy klienci zostają z firmą?

Dobra relacja z klientem to podstawa, ale jej ocena wymaga również danych. Regularnie sprawdzaj, ilu klientów kontynuuje współpracę, ilu odchodzi i jakie powody rezygnacji powtarzają się najczęściej. Pomogą Ci w tym trzy źródła informacji.

1. Churn rate, czyli wskaźnik odejść

Pokazuje odsetek klientów, którzy zakończyli współpracę w określonym czasie. Analizuj go razem z długością relacji, przychodami i powodami rezygnacji. Sam wynik informuje o skali odejść, a dodatkowe dane pomagają ustalić, co może za nimi stać.

2. Customer Lifetime Value (CLV lub LTV), czyli wartość klienta w czasie

Ten wskaźnik szacuje wartość ekonomiczną, jaką klient generuje przez cały okres współpracy. Sposób jego obliczania zależy od modelu biznesowego, dlatego istotna jest konsekwencja w stosowaniu wybranej metody.

3. Opinie i doświadczenia klientów

Rozmawiaj z klientami, pytaj o przebieg współpracy i analizuj powtarzające się problemy. Jeśli kilka osób zgłasza trudności z komunikacją, obsługą lub rozliczeniami, masz konkretny sygnał, któremu warto się przyjrzeć.

Dane i rozmowy wzajemnie się uzupełniają. Wskaźniki pokazują, gdzie szukać problemu, a informacje od klientów pomagają zrozumieć jego przyczyny. Na tej podstawie możesz ustalić, z kim porozmawiać w pierwszej kolejności i które procesy w firmie wymagają poprawy.

Retencja zaczyna się na długo przed decyzją o odejściu

Jeśli chcesz utrzymać klientów na dłużej, zadbaj o regularny kontakt, interesuj się ich biznesem i reaguj na zmiany, zanim przerodzą się w poważny problem. Ustal, kto w Twojej firmie odpowiada za relacje z obecnymi klientami, zaplanuj kolejne kontakty i korzystaj z CRM, żeby ważne sprawy nie umykały w codziennym natłoku zadań.

Nie każdą relację uda się utrzymać, ale wiele decyzji o zakończeniu współpracy poprzedzają sygnały, które można zauważyć wcześniej. Im lepiej znasz swoich klientów i ich sytuację, tym łatwiej rozmawiać o problemach, dopasowywać działania i rozwijać współpracę. A to oznacza również mniej sytuacji, w których trzeba zaczynać od kosztownego pozyskiwania klientów od nowa.

FAQ – najczęstsze pytania o retencję klientów

Utrzymuj regularny kontakt, interesuj się sytuacją klienta i reaguj na problemy, zanim doprowadzą do zakończenia współpracy. Zapisuj ustalenia w CRM, wracaj do wcześniej poruszonych tematów i dziel się informacjami przydatnymi dla klienta. Ważne, żeby relacja była pielęgnowana przez cały okres współpracy, a nie tylko wtedy, gdy pojawia się ryzyko odejścia.

Klienci mogą rezygnować ze współpracy z powodu niezadowalających efektów, problemów z komunikacją, zmiany potrzeb lub ograniczenia budżetu. Czasem decyduje również brak poczucia, że firma rozumie ich sytuację. Jeśli odejście klienta jest zaskoczeniem, sprawdź, czy wcześniej pojawiały się sygnały niezadowolenia, na które można było zareagować.

Retencja klientów oznacza zdolność firmy do utrzymywania klientów przez określony czas. Wysoka retencja sprzyja stabilności przychodów, wzmacnia lojalność i pozwala rozwijać współpracę z osobami, które już znają ofertę firmy. Jej poziom zależy między innymi od jakości obsługi, dopasowania oferty i doświadczeń klientów na kolejnych etapach współpracy.

Churn rate to wskaźnik pokazujący, jaki odsetek klientów zakończył współpracę w określonym czasie. Można go obliczyć, dzieląc liczbę klientów, którzy odeszli w danym okresie, przez liczbę klientów na początku tego okresu i mnożąc wynik przez 100%. Regularna analiza churn rate pomaga ocenić skalę odejść, a zestawienie wyniku z przyczynami rezygnacji ułatwia wskazanie obszarów wymagających poprawy.

Pytaj klientów o ocenę współpracy, zbieraj opinie po zakończeniu projektów i analizuj powtarzające się skargi. Możesz korzystać z ankiet, rozmów oraz informacji zgromadzonych przez obsługę klienta. Najważniejsze jest wyciąganie wniosków z zebranych odpowiedzi i wprowadzanie zmian tam, gdzie klienci najczęściej zgłaszają trudności.

Programy lojalnościowe mogą zwiększać zaangażowanie i zachęcać do ponownych zakupów, jeśli oferują realne korzyści, na przykład ekskluzywne nagrody, rabaty lub dodatkowe usługi. Mechanizmy grywalizacji i personalizacja oferty mogą dodatkowo zachęcać do aktywności. Skuteczność programu zależy jednak od tego, czy odpowiada on na potrzeby klientów i jest dopasowany do charakteru działalności firmy.

Dopasowuj komunikaty do potrzeb, historii współpracy i zainteresowań klientów. Automatyzacja marketingu pozwala przygotowywać wiadomości dla różnych grup odbiorców i wysyłać je w odpowiednim momencie. Dane wykorzystywane do personalizacji powinny być przetwarzane zgodnie z obowiązującymi przepisami, a komunikacja powinna dostarczać klientowi konkretnych, przydatnych informacji.

Sprawna i empatyczna obsługa buduje zaufanie oraz pomaga rozwiązywać problemy, zanim wpłyną na decyzję o zakończeniu współpracy. Liczą się szybkie odpowiedzi, jasne przedstawienie możliwych rozwiązań i informowanie klienta o postępach. Dobrze przygotowana baza wiedzy pozwala samodzielnie znaleźć odpowiedzi na częste pytania, a proaktywna komunikacja ogranicza niepewność w trudniejszych sytuacjach.

Utrzymanie obecnego klienta często wiąże się z niższymi kosztami niż pozyskanie nowego, ale różnica zależy od branży, modelu biznesowego i sposobu obliczania kosztów. Dobra retencja pozwala rozwijać sprzedaż wśród obecnych klientów i lepiej wykorzystywać zasoby przeznaczone na marketing oraz obsługę. Nie oznacza to, że firma może zrezygnować z pozyskiwania nowych klientów, lecz że powinna dbać również o relacje, które już zbudowała.

Za retencję odpowiadają osoby i działy, które wpływają na doświadczenia klienta. Sprzedawca może podtrzymywać relację po podpisaniu umowy, marketing odpowiada za spójność komunikacji, a zespół realizujący usługę i obsługa klienta dbają o jakość współpracy. Jasny podział obowiązków ułatwia przekazywanie informacji i szybsze reagowanie na problemy.

Najpierw ustal, czego dotyczy zgłoszenie i jakiego rozwiązania oczekuje klient. Następnie określ kolejne kroki, poinformuj go o terminie odpowiedzi i wróć do sprawy po jej rozwiązaniu. Analiza powtarzających się reklamacji pomaga wykrywać problemy w obsłudze, komunikacji lub realizacji usługi i ograniczać ryzyko podobnych sytuacji w przyszłości.

Firma może gromadzić i wykorzystywać dane klientów w określonych celach i na odpowiedniej podstawie prawnej, ale nie oznacza to nieograniczonego prawa do ich użycia. Dane osobowe podlegają przepisom o ochronie danych, w tym RODO, które określa zasady ich przetwarzania i zabezpieczania. Dotyczy to również informacji przechowywanych w systemach CRM i aplikacjach wykorzystywanych do zarządzania relacjami z klientami.

Instrukcje, poradniki i dobrze przygotowana baza wiedzy pomagają klientom lepiej korzystać z produktu lub usługi. Gdy użytkownik rozumie dostępne funkcje i potrafi rozwiązywać typowe problemy, łatwiej osiąga zamierzone cele. Regularne uzupełnianie materiałów na podstawie pytań klientów pozwala szybciej odpowiadać na ich potrzeby i poprawiać doświadczenia związane z korzystaniem z oferty.

Spis treści

Zamów darmowy audyt marketingu !

Sprawdź czy twoje działania marketingowe przynoszą maksimum efektów. Wypełnij formularz i otrzymaj darmowy audyt.

O autorze

Picture of Sylwia Wójcik

Sylwia Wójcik

Copywriterka z bogatym portfolio artykułów, korektorka literatury dziecięcej, terapeutka i oligofrenopedagog. Dbam o każdy detal tekstu i jego emocjonalny wydźwięk. Wolne chwile wypełnia mi gitara i pływanie w ciepłych wodach Costa Blanca. Uwielbiam zagłębiać się w literaturze wojennej oraz uczyć się nowych języków.

Zapraszam na moje social media:

Darmowy audyt widoczności

Sprawdź jak Twoją firmę widzi
AI i Google i otrzymaj wskazówki co należy poprawić, aby wyprzedzić konkurencję.

Dziękuję, że przeczytałeś(aś) mój artykuł!

Jeśli chcesz żebym pomógł Ci z marketingiem w Twojej firmie - zostaw kontakt do siebie:

Wolisz słuchać niż czytać?

Posłuchaj naszego podcastu!

Umów konsultację -->